#cotygodniowyraportsmietnikowy
W końcu trafiłem na banany!
Dawno nie jadlem, dużo poszło do zamrażarki (banany spokojnie można mrozić).
Też bardzo ładne jarmuże, mixy sałat (z datą niby do dzisiaj, ale to się nijak ma. Jarmuże mogą spokojnie z tydzień jeszcze poleżeć) i papryka.

Były w koszu mandarynki, na które się napaliłem, ale niestety takie powylatywane z siatki i nie chciało mi się szukać, i wybierać.

Btw ale jutro będę zmęczony znowu, eh xD

Sign in to participate in the conversation
Mastodon

The social network of the future: No ads, no corporate surveillance, ethical design, and decentralization! Own your data with Mastodon!