Niewygodny fakt: kupując w sklepie, który ma w ofercie papierosy, wspierasz przemysł nikotynowy

@kuba
Wydaje mi się to za daleko posuniętym wnioskiem. Z gatunku "jeśli mówisz dzień dobry sąsiadowi o poglądach których nie podzielasz, to wspierasz jego poglądy".

Follow

@rogatywieszcz no nie wiem. Presja społeczna ma sens, jakby ludzie bojkotowali sklepy sprzedające papierowy to by papierosy było trudniej dostać. A tak są praktycznie wszędzie....

· · Web · 2 · 0 · 0

@kuba @rogatywieszcz a czy bojkotujesz też szyfrowane komunikatory bo umożliwiają dealerom sprzedaż narkotyków, terrorystom komunikację, a pedofilom rozpowszechnianie dziecięcej pornografii?

@grzgrz @rogatywieszcz szyfrowany komunikator jest jak nóż - można zroboć nim coś złego (morderstwo) albo coś dobrego (kanapka)

Papierosy nie mają w moich oczach takiej dualności

@kuba @rogatywieszcz papierosy w nie mają takiej dualności, ale sklep jest jak nóż - możesz kupić w nim coś dobrego (pożywienie) lub coś szkodliwego.

@grzgrz @rogatywieszcz to wciąż nie usprawiedliwia sklepów dla mnie. To tak jakby na obronę mordercy powiedzieć, że kiedyś przeprowadził babcię przez pasy. Nie umniejsza to wagi krzywdy, jaką zrobił

@kuba @rogatywieszcz zrzucanie winy za palenie na sklep jest niesprawiedliwe. Palacz sam dokonuje wyboru, a jakby nie mógł kupić w sklepie to kupiłby od przemytników.

@grzgrz @rogatywieszcz no nie wiem, dla mnie to brzmi jakby ktoś powiedział "Lepiej zabójstwa zlecać w gildii skrytobójców, bo inaczej zrobi się czarny rynek morderstw"

@kuba @rogatywieszcz jakbyś użył "samobójstwo" zamiast "zabójstwo" to twoje porównanie byłoby bardziej trafione

@kuba
Zgadzam się ale to by było jak rozmawianie z tym sąsiadem, by mógł zrozumieć inne poglądy poza swoimi. A moralizowanie innych na socia mediach, że są hitlerami kupując w nieodpowiednich sklepach jest jak obmawianie tego sąsiada za plecami.
Czyli nie mam problemu z Twoim wyborem, niezależnie jak wiele osób go także dokona. Mam problem z tym jak zarysowałeś wagę moralną tego wyboru. Nie kupując tytoniu nie wspieram przemysłu tytoniowego wg mnie. To za daleko posunięty wniosek.

@rogatywieszcz a jakby Biedronka sprzedawała ludzkie mięso i społeczeństwo by to uznawało za coś zupełnie normalnego, to też byś tam kupował? Tak kontynuując sprowadzanie do absurdu :D

@kuba
Tylko tutaj trzebaby zabić w przedprodukcji, więc ciężko mi to odnieść do problemu papierosów, gdzie ludzie sami zabijają się przez nadużycie. Rozwiązanie tego dylematu nie pomaga mi w zmianie zdania w temacie pierwotnym.

Przy czym, żeby było jasne, ja sam wolałbym nie widzieć papierosów masowo wystawianych przy kasach w spożywczakach, na stacjach i wszędzie gdzie się da. Po prostu nie za cenę wolności wyboru i nie osiągając to poprzez moralny terror i tabuizację kolejnego tematu. Idealnie byłoby, gdyby ludzie zaczęli wybierać sklepy tak jak ty jednocześnie nie stygmatyzując innych wyborów na gruncie moralnym i nie krzycząc w internecie: nie kupujcie w żabce, bo żabka zabija ludzi i orangutany!

Tak to w tej chwili widzę.

@rogatywieszcz ach, i nie porównywałem nikogo do hitlera :P Tylko robię tę obserwację, że są sklepy, które odmawiają brania udziału w dystrybucji nilotyny i moim zdaniem warto je wspierać. I naciskać na wielkie sklepy, aby przestały zarabiać na truciu ludzi

@kuba
Jasne, ale ja tylko podkręciłem moc twojego argumentu. Kupując w tych sklepach, nie wspierasz koncernów tytoniowych. Nie kupując w nich manifestujesz, że nie wspierasz i jesteś przeciwny.

@rogatywieszcz no ale właśnie wspierasz przemysł nikotynowy! Pomagasz utrzymać ich punkty sprzedaży! :D

@kuba
Czy mówiąc "dzień dobry" sąsiadowi komuniście wspieram ideologię, która prowadzi do ludobójstwa?
Bo, cofając się do tego porównania, ja tak widzę ten twój pogląd obecnie.

@rogatywieszcz bardziej to traktuję jako kwestię wyboru. Można kupować w sklepie z nikotyną, albo w sklepie bez. Albo przynajmniej ograniczac ilosc zakupow w sklepach z nikotyną.

No i jest różnica pomiędzy mówieniem "dzień dobry", a dawaniem komuś pieniędzy na dalszy rozwój działalności. Sąsiadowi " dzień dobry" nie pomoże rozwijać swojej działalności, a Żabka weźmie Twoje pieniądze i będzie stawiała budki z nikotyną i reklamami vape'ów w co drugiej kamienicy

@rogatywieszcz a lokalny warzywniak z silną polityką antynikotynową raczej tak nie zrobi ;)

@rogatywieszcz (oczywiscie jezeli mamy wybor, bo nie zawsze ktos ma dostep do beznikotynowych sklepow, co jest w chuj smutne)

@kuba
Żyję w Warszawie i nie mam w pobliżu siebie takiego. Ciekawe jak często ludzie moga zaopatrzyć się we wszystko czego potrzebują tylko w takich sklepach. Nie mówiąc o nie płaceniu za wszystko dużo drożej.

@kuba

Mówienie dzień dobry miało tu być symbolem ogólnego przyzwolenia na bytność w społeczeństwie i niewykluczenie tylko z powodu jednego popełnianego błędu. Można tu wliczyć pomoc finansową sąsiadowi, z zaznaczeniem że daje się na co innego niż działalność polityczna. Tak jak w sklepie wybieram inne produkty. Sklep nie zarobi na kupieniu większej ilości papierosów tylko na ich sprzedaniu z zyskiem.

Nigdy nie słyszałem o warzywniakach z polityką antynikotynową. Nigdy nie widziałem, żeby jakikolwiek sprzedawca reklamował się taką polityką. Znasz takie sklepy?

@rogatywieszcz tak, znam dwa lokalne sklepy, ktorych wlasciciele powiedzieli mi, ze uznają papierosy za zło i nigdy ich nie będą sprzedawać. Jestem tam stałym klientem :)

Sign in to participate in the conversation
Mastodon

The social network of the future: No ads, no corporate surveillance, ethical design, and decentralization! Own your data with Mastodon!